Tytuł: Morderstwo to nic trudnego
Autor:Agatha Christie
Liczba stron:185
Rok wydania: 1939
Ocena: 3/6
W pierwszym rozdziale poznajemy głównego bohatera- Luke'a, który w trakcie podróży pociągiem poznaje miłą staruszkę. Gadatliwa i wścibska kobieta wyznaje Fitzwilliamowi, że w ostatnim czasie doszło do wielu morderstw na niewinnych ludziach i po pewnym czasie odkryła kto jest winowajcą i teraz chce złożyć donos na policję. Niestety, zostaje potrącona przez samochód. Dziwny zbieg okoliczności, prawda? Luke postanawia zabawić się w detektywa i odkryć, kto jest mordercą. Muszę przyznać, że jest to dosyć odważne posunięcie takie samodzielne dokonanie śledztwa jest niezwykłym wyczynem, zwłaszcza, że na pozór niewinne osoby mogą stać się dla nas zagrożeniem.
"Bardzo łatwo jest zabić człowieka... pod warunkiem, że nikt pana o to nie podejrzewa. A ten morderca jest ostatnią osobą, którą ktokolwiek mógłby podejrzewać"

Może teraz zajmę się plusami. Przecież książka nie była znowu taka tragiczna! .Pozytywnie zaskoczyła mnie wielowątkowość- oprócz zagadki kryminalnej, mamy do czynienia z miłością głównych bohaterów. Fabuła jest klarowna, a język prosty i zrozumiały. Jestem pewna, że nikt nie będzie miał problemu z odbiorem treści.
Książkę polecam fanom Agathy Christie. Może nie jest to najlpeszy kryminał tej pisarki, ale dla zabicia czasu warto po niego sięgnąć, choć myślę, że po przeczytaniu wielu dobrych kryminałów (wliczając w to dzieła pani Christie) odrobinę się zawiedziecie. Książki nie polecam osobom, które rozpoczynają swoją przygodę z kryminałami. Myślę, że po przeczytaniu "Morderstwo to nic tudnego" zniechęcicie się do tego gatunku, a nie o to tu chodzi. Zdecydowanie bardziej polecam Wam książkę "I nie było już nikogo" tej samej autorki ( recenzja tej ksiązki pojawiła się u mnie na blogu)
________________________________
Jesteście kochani! Zostawiacie mi mnóstwo szczerych komentarzy, prawicie komplementy, czytacie moje posty i często mnie odwiedzacie. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Miałam już wiele blogów, ale po raz pierwszy mam tak wspaniałych czytelników. Jeszcze raz dziękuję i równocześnie przepraszam, że dosyć rzadko komentuję Wasze blogi ( niestety wszystko przez szkolne obowiązki). Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe i nadal lubicie przebywać na moim blogu ;) Przesyłam buziaki i ogromne przytulaski.
PS. Jutro do Was zajrzę ;). Dziś nie starczy mi czasu.
Właśnie chcę nałogowo czytać kryminały, tylko, który na początku wybrać? Liczę na twoją pmoc :-*
OdpowiedzUsuńNa początku przeczytaj "I nie było już nikogo" Agathy Christie. Świetna książka. Czyta się ją błyskawicznie, a później zabierz się za "Morderstwo w Orient Expressie". Przeczytaj te dwie i oceń, czy ten gatunek przypadł Ci do gustu ;)
UsuńJak myślisz byłoby to dobre na dodatkową lekturę w gimnazjum?
UsuńMyślę, że tak, zwłaszcza "I nie było już nikogo". Książka jest prosta w odbiorze, ma prosty, nieskomplikowany język i będzie Ci się ją dobrze czytało. Nie powinnaś mieć problemów z jej opracowaniem- ciekawa akcja z dużą ilością wydarzeń i różnorodnych bohaterów. Polecam :)
Usuń"Morderstwo w Orient Expressie", to chyba najpopularniejszy kryminał Christie. Prawdziwa klasyka. Ze swojej strony dodałabym jeszcze "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" Doyle lub "Kaznodzieja" Läckberg. A jeżeli ktoś ma ochotę na coś mocniejszego, to mroczną, soczystą powieść "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" Larssona
UsuńJeśli dla fanki za bardzo się nie spodobała to raczej nie zacznę przygody z tą autorką od tej książki.
OdpowiedzUsuńCzytałam jedynie "Dwanaście prac Herkulesa" jako lekturę i nie miałam problemu, żeby przeczytać całość. Fanką Christie jednak nie jestem i nie będę. :)
OdpowiedzUsuńZauważyłam, że Christie nie wyróżnia się na tle innych autorów i pisze książki dobre oraz złe. Być może trafiłaś na tą gorszą. Ja ostatnio czytałam "Niemego świadka" i szczerze polecam ;)
OdpowiedzUsuńJestem naprawdę ciekawa, czy ta książka nie przypadła do gustu innym fanom. Chyba sama będę musiała się o tym przekonać na własnej skórze :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że na początek mojej przygody z Christe sięgnę po inną jej powieść z ciekawszą, bardziej mrożącą krew w żyłach historią.
OdpowiedzUsuńJuż jakiś czas zabieram się za czytanie twórczości Christie i zabrać się nie mogę. Może któregoś dnia w końcu coś się zmieni. :)
OdpowiedzUsuńhttp://our-kingdom-of-books.blogspot.com/
Mam teraz do przeczytania 'Dwanaście prac Herkulesa' tej autorki, mam nadzieje, ze mi sie spodoba i stane sie jej fankom :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam tej książki, ale jeśli Ci się spodoba, to chętnie po nią sięgnę ;)
UsuńNie czytałem zbyt dużo kryminałów ale książka "I nie było już nikogo" Agathy Christie bardzo przypadła mi do gustu i od tego czasu poszukuję jej najlepszych pozycji. Po "Morderstwo to nic trudnego" chętnie sięgnę chociaż obawiam się tego, że mogę się zawieść ;c
OdpowiedzUsuńTej nie czytałam, ale mam w planach Christie przeczytać wszystkie książki. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńLubię książki Agathy Christie. Co prawda przeczytałam ich na razie pewnie ze 3, ale zrobiły na mnie dobre wrażenie. Tego tytuły nie znam, jednak moja przygoda z kryminałami zaczęła się już dawno temu, dlatego nawet słaba książka, nie zmieni mojego zdania o tym gatunku :) Na pewno nie sięgnę teraz po ten tytuł, bo mam na oku parę innych, ale może w przyszłości zapoznam się z nią :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
www.licencja-na-czytanie.blogspot.com
Szkoda, że akurat ten kryminał nie przypadł Ci do gustu. Szkoda..
OdpowiedzUsuńMiałam się zabrać za tą książkę, ze sto razy ;)Uwielbiam jej książki :)
OdpowiedzUsuńCoolturalny-tygodnik.blogspot.com
Lubię czasem zajrzeć do Agaty, ale zdarzają jej się słabsze historie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńMam w planach książki Christie, ale raczej nie zacznę od tej.
OdpowiedzUsuńSwego czasu zaczytywałam się w Christie, ale teraz już nawet nie pamiętam tytułów ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam kryminały Christie :) Ten czytałam i nawet zaliczam go do jednego z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :)
Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie przeczytałam jeszcze żadnego kryminału A. Christie... Czas to nadrobić:)
OdpowiedzUsuń